Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Potrzebuję porady
Forum "Kuferek" > Inne robótki > Decoupage > Nasze prace
antonina78
Nie mam zielonego pojęcia o dekupażu Nie mniej jednak bardzo mi się podoba. Przeglądając kiedyś internet znalazłam takie cudo :


Kliknij, aby zobaczyć załącznik

Autor nie znany ale walizka cudna. Rzecz w tym że mam taką samą i zachorowałam żeby ją przerobić na coś w ten deseń.

Pytanie :

1) Czy laik nie porywa się z motyką na słońce ( Wbrew pozorom to bardzo istotne pytanie biggrin.gif )

2) Jakie materiały będę potrzebować tak na oko. 

3) Czy wykonywanie decoupage różni się czymś na skórze walizki a np. na deseczce (tzn czy potrzebne są inne preparaty).




rachelka
Myślę, że Jagodzianka, albo Jolka ci pomoże dla mnie to niestety czarna magia.
antonina78
CYTAT(rachelka @ Feb 15 2011, 11:13 PM) *
Myślę, że Jagodzianka, albo Jolka ci pomoże dla mnie to niestety czarna magia.


Walizka stoi u mnie od jakiś 4 lat więc może poczekać jeszcze trochę bez pośpiechu  biggrin.gif





orbitek
Jestem od niedawna członkiem klubu "Kuferka "i dzięki kacpurowi brnę powoli w zaułki dzieł decupage.Podsunęła mi linka gdzie jest super opis Sylwki na takie cudo i krok po kroku przy takim opisie to nawet amator (taki jak ja) sobie poradzi. http://www.kuferek.org/forum/index.php?showtopic=855
antonina78
CYTAT(orbitek @ Feb 16 2011, 05:34 PM) *
Jestem od niedawna członkiem klubu "Kuferka "i dzięki kacpurowi brnę powoli w zaułki dzieł decupage.Podsunęła mi linka gdzie jest super opis Sylwki na takie cudo i krok po kroku przy takim opisie to nawet amator (taki jak ja) sobie poradzi. http://www.kuferek.org/forum/index.php?showtopic=855

Dziękuję za podpowiedz ale mam wrażenie że walizka nie jest tym samym co drewniane pudełko. Poza tym  na walizce nie ma efektu postarzania  blink.gif Ale za wszelkie porady jestem wdzięczna biggrin.gif
mamaJagi
Wydaje mi sie, że taka walizka jest z kartonu a więc różnica technicznie niewielka.
Z tego co czytałam, wszelkie materiały do dekupażu są na bazie akrylu. A ten trzyma się świetnie powierzchni typu papier, drewno czy wszelkie płyty stolarskie. Trochę gorzej może być z plastikami i na pewno z przedmiotami metalowymi a najgorsza technicznie jest blacha ocynkowana.

Lubię poznawać różne techniki ale od dekupażu odstręczyły mnie ceny wszystkich specyfików. A jak mój mąż zobaczył te ceny to stwierdził, że to bandyctwo w czystej postaci. Te farby nie zawierają innych super-hiper składników niż inne farby akrylowe które kosztują kilkanaście zł za litr. Takie kosmiczne ceny to mają tylko farby do malowania kadłubów jachtów. Może nalewanie do tych małych buteleczek tyle kosztyje?
jagodzianka
Walizka jest piękna. Ozdobienie bardzo efektowne i chyba nie najbardziej trudne. Jeśli twoja walizka jest ze skóry, to ja bym ją najpierw odtłuściła przecierając alkoholem. Jeśli z tektury, to można od razu pomalować. Teraz taka sprawa: profesjonalne materiały do decu są faktycznie drogie jak cholera. Ja sobie radzę w ten sposób, że proszę znajomych, którzy robią remont, żeby mi do słoiczka odlewali trochę farb akrylowych. Takie zwykłe akryle malarskie do ścian świetnie się nadają. Poza tym kupiłam niewielki pojemnik białej akrylowej farby i duży zestaw akwarelek, takich szkolnych i po prostu bawię się barwieniem na potrzebny kolor tego białego akrylka. Oczywiście w odpowiedniej ilości. Wracając do walizki: możesz ją pomalować od razu farbą białą albo kupić profesjonalny podkład "primer". To pierwsza warstwa. Jak wyschnie malujemy dwoma - trzema warstwami farby w kolorze, jaki ci pasuje. Tu chyba użyto kości sloniowej. Każdą warstwę po wyschnięciu warto lekko zetrzeć drobniutkim papierem ściernym. Potem wycinamy z papieru wybrany motyw. Trzeba go wyciąć po konturach. Moczymy go chwilkę w wodzie, żeby zmiękł lekko i nadmiar wody odciskamy między warstwami papierowego ręcznika.
Do naklejania motywu możesz kupić klej do decu (ok. 35 zł) albo użyć rozcieńczonego wikolu (ja używam 2 łyżeczki wikolu i jedna łyżeczka wody). Książki podają żeby smarować od spodu papier, ja smaruję przedmiot. Klej i tak robi się przeźroczysty a mi tak jest wygodniej. Po naklejeniu kulką z papierowego ręcznika wyciskam całą powierzchnię, żeby nie było bąbelków powietrza i było gładko. Musi schnąć. Jak suche, to to musimy pocieniować. Rozrabiasz sobie malutkie ilości farbki, takie na pół łyżeczki, w kolorach jakie chcesz. Na tej walizce użyto, jak widzę, umbry, sieny, brązu, zieleni. Cieniowania, niestety, trzeba się uczyć samemu, metodą prób i błędów. Ja używam pędzli cieniutkich konturowych, gąbeczki, czasem watki, czasem palca tongue.gif Nie widzę na tej walizce cracka, ale foto nie jest dokładne. Wg mnie tylko pocieniowane. Potem jak to wszystko dobrze wyschnie (tak za 2 dni) trzeba to polakierować. Można użyć lakieru akrylowego do parkietów (puszka domaluxu ok. 30 zł) i starcza go na baaaaardzo długo albo kupić profesjonalny np. lakier w spraju (bardzo wygodny przy tej powierzchni) i też wystarczy na długo. Lakierować trzeba wielokrotnie. Po dwóch-trzech lakierowaniach każdą warstwę trzeba przecierać na gładziutko i tak długo lakierować, aż zatopi się całkowicie motyw z papieru. Nie będzie wyczuwalna żadna krawędź motywu.
Jak mi się uda kiedyś znaleźć troszkę czasu to zeskanuję książkę, którą właśnie kupiłam na temat, a jest tam wspaniale każda technika opisana. Ufffff....
antonina78
Walizka na bank jest ze skóry. Jagodzianko dziękuję pięknie za bardzo drobiazgowe opisanie. Mam cała paletę akrylowych farbek kolorowych. Lakier w spreyu też się znajdzie bo lakieruje masę solną. Więc w jakiejś części mam potrzebne akcesoria. Teraz tylko muszę znaleźć piękny motyw kwiatowy i być może się odważę.
Dziękuję raz jeszcze za opisanie całego procesu upiększającego walizkę.
mamaJagi
Byłam pewna, ze można to zrobić normalnymi farbami bez wydawania sporej ilości kasy.
Ja mam farby akrylowe dla artystów ale takie tanie polskie i czeskie. Wiele rzeczy nimi maluję. Możliwości akryli są ogromne; to wielce przydatna rzecz jeśli się lubi majsterkowanie i dekorowanie.
Długo miałam tylko biały i kolory podstawowe, nauczyłam się mieszać i uzyskiwać wszelkie potrzebne barwy.
Przydatna w dekupażu właściwość akryli: są same w sobie doskonałym klejem a więc można papierowe elementy kłaść na mokrą farbę czy lakier.
Do akryli można również dodawać specjalne dodatki - do kupienia w sklepach dla plastyków w celu np. uzyskania jakiejś faktury. Ale można po prosty dodać piasku, drobnych trocin lub inne "śmieci".
Akryle można mocno rozrobić wodą, tracą wtedy właściwości kryjące i zachowuja się jak akwarele. Można je wtedy nakładać jak laserunek aby uzyskać ciekawe cieniowanie.
antonina78
Dziewczyny jesteście prawdziwą skarbnicą wiedzy. Postaram się wykorzystać jak najlepiej.

Edit :Zdobytą wiedzę nie Was biggrin.gif  biggrin.gif biggrin.gif 
dora
Aniu spróbuj sobie może na czymś małym, ja też tak zaczęłam na starej skrzynce farba akrylowa, papier ścierny elementy z serwetek ( są cieńsze niż papier i wtedy trzeba mniej warstw lakieru) i tak powstało moje pierwsze decu, które teraz jest skrzynką na ziemniaki w kuchni. Potem metodą prób i błędów powstało już kilka różnych rzeczy. Dasz sobie radę jesteś zdolną dziewczynką 11.gif
antonina78
Dorciu świetny pomysł. Mam taką szkatułkę na biżuterię drewnianą pójdzie na 1 ogień biggrin.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2022 Invision Power Services, Inc.