Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Świeczki .:)
Forum "Kuferek" > Inne robótki > Inne robótki > Nasze prace
anaa4
Czy zajmowaliście się kiedykolwiek robieniem świec i świeczek ? Chodzi mi dokładniej o wosk ze stopionej świeczki którego się później wlewa do foremek . Słyszeliście może o tym ? Ja spróbowałam dzisiaj . W sumie niewiem czy robiłam dobrze , ale najpierw `pokroiłam` świeczkę typu Tea Light , starłam na tarce kredkę świecową . Do gotującej się wody w garnku włożyłam kubek (niewiem jaki , trochę podobny do garnka biggrin.gif) a wnim ta pokruszona świeczka wraz z rozdrobnioną kredką świecową . Po 5 minutach wosk zmieszał się z kredką , wlałam to do przygotowanej wcześniej foremki , w której postawiony był knot . Zostawiłam do wyschnięcia , ale że jestem niecierpliwa dałam na jakieś 5 minut do lodówki . Wyschniętą świeczke ozdobiłam brokatem .^ U mnie świeczka sama zeszła z foremki a efekt jest taki:


Niestety pokruszyłam za mało świeczki i wyszło jak wyszło za pierwszym razem .Myślę że następnym pójdzie mi lepiej .A co wy o tym sądzicie?
Ata
biggrin.gif Fajny pomysł! 11.gif
Rabcia
Świetnie! 11.gif 11.gif 11.gif
Czekamy na kolejne odsłony!!!
ania62
Mi tez sie podoba 11.gif 11.gif smile.gif
anaa4
No więc robienie świeczek mnie wciągnęło . Przed chwilą udało mi się zrobić taką mini świeczkę .Niestety narazie nie mam jak jej wrzucić , bo jeszcze nie wystygła . sad.gif

- - - - - - - - -

I wyszło jak wyszło . biggrin.gif
Rabcia
Wrzucisz jutro a my poczekamy cierpliwie...
Ata
Kolejna fajna świeczka - taka "walentynkowa" biggrin.gif
anaa4
Dziękuję .Czy jest może któraś chętna do robienia tych świeczek? wink.gif
Kuferek
Super! Obie świeczki fajnie wyszły. 11.gif 11.gif 11.gif
Może kiedyś się skuszę, tylko zastanwiam się, czego można byłoby używać jako formy, żeby później nie mieć problemów z wyjmowaniem gotowych świeczek. dubbio.gif
kacpur
fajny pomysl 8.gif 8.gif 8.gif
anaa4
Może to być normalna foremka , ale na niektórych "przepisach" pisało o nasmarowaniu foremki czymś tłustym np. margaryną .Nie próbowałam ale wydaje mi się że wyjdzie .smile.gif Przy tej drugiej świeczce użyłam jako foremki zakrętkę od dezodorantu tongue.gif . Ale miałam nieco zachodu z wyjęciem świeczki .
szczypior
Super sprawa!!!!! biggrin.gif
Ata
A skąd bierzesz knoty? Z tej posiekanej Tea Light?
anaa4
Póki co tak . Zamierzam wybrać się w któryś dzień do pobliskiego sklepu w którym sprzedają knoty .Ale najpierw muszę znaleźć czy w moim mieście istnieje taki sklep .
- - - - - - - - - - -
Na tej stronie pisze co i jak .
aloj21
w internecie sa sklepy i mozna knoty na metry kupic. Wlasnie zamowilam.
dagomirek
To i ja się podzielę doświadczeniami z robienia świeczek smile.gif A raczej lampioniku na roraty - w słoiku po musztardzie smile.gif

Jak nie mamy pod ręką knota, to wystarczy skręcić razem kilka nitek muliny i zanurzyć je na chwilę w roztopionym wosku, żeby się takie "woskowe ubranko" na nich zrobiło - pali się tak jak powinno.

Robienie świeczek w słoiczku ma tego plusa, że nie musimy się zastanawiać jak to wyjąć, a płomyczek przez szybkę jest śliczny.

A żeby świeczka nam się nie zapadała przy knocie - zostawiamy trochę roztopionego wosku i gdy świeczka trochę nam się zapadnie przy stygnięciu dolewamy tego wosku smile.gif


To tak słówkiem wtrącenia, bo idą Święta, no i roraty się zaczęły, więc może akurat kogoś najdzie ochota na produkcję świeczek tongue.gif
*Ania*
Mnie już dawno naszła ochota...hihi, ale czasu brak. Czytając jednak komentarze pomyślałam, że można by było wykorzystać wypalone foremki po świeczkach-podgrzewaczach. Co o tym myślicie?
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2020 Invision Power Services, Inc.