No to czekam cierpliwie i dodaję odwagi na odległość

Pochwal się koniecznie, jak będziesz miała zrobiony jakiś dobry kawałek.
Ja na razie zarzuciłam palestynki, ale wrócę do nich. Muszę się z czółenkowymi planami obrobić. Inne rzeczy powędrowały na półkę z UFO do odwołania.
Ten post został edytowany przez Piwonia: Jul 29 2010, 12:16 PM